Dwa słowa o pracy zawodowej…
Od lat pracuję na styku tekstu, dokumentów i pracy z informacją. Lubię porządkować treści, wyłapywać szczegóły
i zamieniać nieuporządkowany materiał w coś czytelnego, przejrzystego i gotowego do wykorzystania.
Od 2016 roku działam jako freelancerka, realizując projekty związane m.in. z transkrypcją nagrań audio i wideo, przygotowywaniem oraz redakcją dokumentów, formatowaniem tekstów oraz pracą
z materiałami wymagającymi dokładności i dobrej organizacji.
Mam również doświadczenie w pracy z klientami, obsłudze procesów i dokumentacji oraz w zadaniach wymagających samodzielności, odpowiedzialności i pilnowania szczegółów. Przez lata nauczyłam się przede wszystkim tego, że dobra realizacja nie polega na zrobieniu jak największej liczby rzeczy w jak najkrótszym czasie. Liczy się jakość, terminowość i efekt, który rzeczywiście jest użyteczny dla klienta.
Dziś rozwijam swoje kompetencje również w nowych obszarach związanych z technologią,
analizą danych i cyfrowymi narzędziami pracy. Lubię się uczyć i sprawdzać, jak nowe rozwiązania
mogą usprawniać codzienną pracę.
I prywatnie słów kilka…
Pochodzę z Gdańska. Spędziłam tam 27 lat, później przez kilka lat mieszkałam w Elblągu,
gdzie ważnym miejscem w moim życiu stał się również okoliczny Frombork.
Dziś mieszkam w Olsztynie – i chyba właśnie tutaj znalazłam miejsce,
które najbardziej odpowiada temu, jak lubię żyć.
Olsztyn wybrałam z miłości dla lasów i jezior. Lubię mieć naturę na wyciągnięcie ręki,
dlatego wolny czas najchętniej spędzam poza miastem – na spacerach,
rowerze albo po prostu gdzieś nad wodą.
Od lat ważną częścią mojego życia jest fotografia. To nie tylko hobby,
ale jedna z tych pasji, które z czasem naturalnie przeniknęły również do mojego życia zawodowego.
Realizuję reportaże fotograficzne, lubię fotografować ludzi, ważne dla nich chwile i wydarzenia,
ale przede wszystkim zależy mi na tym, żeby zdjęcia miały w sobie coś prawdziwego
i nie były tylko kolejnym zestawem pozowanych kadrów.
Fotografuję również zupełnie dla siebie. Wtedy najczęściej wybieram naturę i niebo
– od spokojnych krajobrazów, przez nocne niebo i zjawiska astronomiczne, aż po burze,
które od dawna potrafią skutecznie wyciągnąć mnie z aparatem w teren.
Lubię fotografię, która wymaga obserwowania, cierpliwości i czekania na ten jeden właściwy moment.
Poza tym przyjemność odnajduję w gotowaniu, zanurzeniu się w dobrej książce i lokalnych podróżach,
odkrywając nowe miejsca. Najważniejszy jest jednak dla mnie zwyczajny czas
spędzany z narzeczonym i naszym jamnikiem Mirą.
